czwartek, 20 listopada 2014

Igrzyska Śmierci


To juz jutro.. Jutro z Norą i z innymi znajomymi idziemy do kina Helios na "Maraton Filmowy" z Igrzysk Śmierci.
Od 22.30 do 6.00 rano będziemy oglądać 3 części Igrzysk Śmierci :D


Za niedlugo zdamy recenzje :P
~ SHANA

niedziela, 5 października 2014

Od początku...

Jutro znów do szkoły... Cieszycie się?
Tak wiem. To było pytanie retoryczne.
Tyle sprawdzianów że nie mogę nawet książki dokończyć >,<
Ale po jej wstępie mogę już polecić. ,,Siostry", książka dzięki której cofamy się w przeszłość. Do czasów hitlerowskich. Główna bohaterka Miriam opowiada co działo się w gettcie i podczas wojny. Opowiadanie warte przeczytania. POLECAM!!!
Aha! Zapomniałam, w piątek moja klasa miała  wycieczkę do Oświęcimia. Widzieliśmy Auschwitz i słuchaliśmy jak żyli tam ludzie. Było to naprawdę przerażające i jakoś dalej nie może dotrzeć do mnie to że człowiek człowiekowi mógł zgotować taki los. A przez całą wycieczkę nastrój był dość przygnębiający. :'(

Nora

sobota, 20 września 2014

Hejka Wszystkim!!! :D

Typowe czwartkowe nudy. Stwierdziłam że razem z Shaną na biologi zamieniamy się w prawdziwe 
artystki. Ten przedmiot ujawnia zamknięte głęboko w nas talenty XD
A Wy? Macie jakieś własne dzieła z lekcji?

 
                                                                                                                     
Nora

Recenzja filmu ,,Gwiazd naszych Wina"

Na początku ekranizacja strasznie przypominała mi film ,,Now Is Good" i myślałam że będzie tak już do końca. Ale pomyliłam się. Film zaskakiwał i zaciekawiał już od kilku minut oglądania.
Aktorzy.... cóż... Osobiście uważam, że troszeczkę ktoś przekombinował. Będę subiektywna i powiem iż byłam zawiedziona dobraniem postaci. Niedawno ukazał się film ,,Niezgodna", a główna bohaterka zagrana przez Shailene Woodley gra także Hazel. Za to jej filmowy brat został zagrany przez Ansel Elgort'a, który występuje w roli Gusa (wielka miłość Hazel). 
Dziwnie było oglądać ekranizacje gdzie niedawno głównych bohaterów widziało się w roli rodzeństwa, a tu nagle zaczynają okazywać sobie uczucia...

                                                              Rodzeństwo
         
Para zakochanych



Hazel (Shailene Woodley) choruje na raka płuc. Na spotkaniu pomocniczym poznaje chłopaka - Gusa. Nie ma on nogi i od pierwszego ich spotkania podrywa dziewczynę. Aktorka mimo moich opinii sprawdziła się w tej roli. Świetnie odegrała rozpacz, radość, ból. Ale muszę to napisać..... Dużo bardziej podobała mi się ona jak Tris w ,,Niezgodnej".




Ansel Elgort grający rolę Augustusa Watersa dobrze wczuł się w postać. Jest świetnym aktorem i widać, że trudne, uczuciowe sceny nie sprawiają mu problemu. W połowie filmu dowiadujemy się, iż nie tylko cierpi on na brak nogi ale także na inną chorobę. Ansel bardzo dobrze odegrał ból i cierpienie postaci. Dużo bardziej podobał mi się jednak w roli Gusa ;)






Isaac  (Nat Wolff)  także uczęszcza na spotkania pomocnicze, ponieważ za parę dni ma mieć operację ratującą mu życie przez którą traci wzrok. Posiada on na pozór wydającą się świetną i kochającą dziewczynę, lecz niedługo po operacji zrywa ona z nim, przez co chłopak załamuję się ale dzięki wsparciu Hazel i Gusa, którzy pomagaja mu obrzucić jej dom jajkami, chłopak czuję się dużo lepiej. Nie wiem co powiedzieć o jego aktorstwie, ponieważ nie sądzę żeby miał on trudne zadanie w związku z odegraniem postaci, ale jak na początkującego aktora to dość dobrze mu poszło.





Willem Dafoe grający rolę Van Houtena - świetnego, wrażliwego i uczuciowego pisarza - świetnie odnajduję się w roli. Hazel, której marzeniem było poznać autora jej ulubionej książki, przeszła dość duży zawód. Okazał się on bowiem strasznym i wrednym człowiekiem. Ale na końcu filmu zrozumiałam jego zachowanie. Szkoda tylko było, iż nie udało się to głównej bohaterce. Willem wczuł się w rolę. Świetnie odegrał typowego alkoholika i depresyjnego człowieka. 



Mimo niektórych niepowodzeń film bardzo mi się podobał. Moja ulubioną sceną w ekranizacji jest pogrzeb Gusa. Nigdy nie wylałam tyle łez ile wtedy. Nie rozumiałam trochę Hazel, po której no niestety, ale przynajmniej w moim odczuciu, nie widać było tak strasznego bólu jak normalnie po stracie tak bliskiej osoby. Być może dlatego iż przygotowywała się do tego przez długi czas i już wcześniej wraz z Gusem przeżyła taką sytuacje. Poniżej piękny cytat z filmu ...


Ci którzy jeszcze nie mieli okazji oglądnąć tej ekranizacji wielkiego bestsellera niech to zrobią. Mimo iz może niektórych zniechęciłam chciałabym żebyście potem nie żałowali bo być może film Was zachwyci. Czekam na komentarze z własnymi opiniami!!! 




                                                                                                                                                     Nora

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Przed recenzją :)

Przepraszam.
Miała być recenzja.
I nie było.
Ale po tym filmie moja psychika nie pozwoliła mi na to aby jeszcze o nim pisać. Musiałam na dodatek szukać chusteczek po domu.
Dzisiaj oglądłam jeszcze raz ten film razem z Shaną. Stwierdziłam iż nie ma ona serca ani uczuć. Wyciągła jedną chusteczkę, nawet sama nie wiem po co... :P
Widać ja jestem pod tym względem bardziej emocjonalna :P
Jedyne co mogę dzisiaj napisać to jest to że serdecznie polecam ten film tym, którzy nie mieli jeszcze okazji oglądnąć. Idealny sposób na spędzenie wieczoru czy wolnego dnia :)




 Nora

niedziela, 3 sierpnia 2014

Zaległośći

Witam :)

 

Po dość długiej przerwie wróciłam i mam dużo do opowiadania. Wiele się zmieniło jak na taki czas. Pierwszy raz miałam tak mało wolnych chwil na to aby poczytać. Jedyne co udało mi się to doczytać połowę  ,,Kosogłosa". Ale może Wy pochwaliliście jak minęły wakacje? Może ktoś trafił na jakąś ciekawą książkę? Chętnie przeczytałabym coś nowego i ciekawego. Chyba że ktoś chciałby recenzje jakiegoś filmu bądź powieści, bo nie jest pewien czy warto poświęcać temu czas?
Dobrze. Teraz dość już o książkach, bo sama nie mam się jak na razie czym pochwalić :/
Może przydarzyło wam się coś ciekawego w te wakacje?.
Ps. Jeszcze dzisiaj ukarze się recenzja filmu ,,Gwiazd naszych wina" <3

Nora

sobota, 28 czerwca 2014

Nadeszły!

Cześć Wszystkim!

Wakacje. W KOŃCU! Ile można było czekać? Pierwszy raz możemy leniuchować całe 2 miesiące, nie martwiąc się sprawdzianem czy kartkówką. Jak zamierzacie spędzić te czas? Jakaś dobra książka, a możę ciekawy film? Pamiętajcie tylko aby ten czas zagospodarować jak najlepiej, bo te dni przelecą bardzo szybko i nawet nie zdążycie tego zauważyć. Lepiej spotkać się ze znajomymi, przejść nad wodę,  rozwijać własne hobby. Zróbcie coś czego w roku szkolnym nie zrobiliście. Postawcie duży krok w stronę swoich marzeń, bo czasu na to jest coraz mniej :/ Postarajcie się po prostu aby te wakacje nie były wciąż takie same. Nie żałujcie ich. Nie zapominajcie tylko o rozsądku :)

Ostatnio skończyłam książkę ,,Mgła zapomnienia". Opisuje ona ciekawą i romantyczną historię dziewczyny, której zmarł dziadek. Dostała ona w spadku dom, leżący nad morzem, do którego przyjeżdżała co lato jako dziecko. Ostatni raz pojawiła się nad morzem 5 lat temu, dlatego w te wakacje postanowiła wybrać się tam razem  z mamą. Od chwili kiedy się tam pojawiła zaczęły się dziać dziwne rzeczy, a spotkanie z chłopakiem sprzed lat otworzyło nowe tajemnice. Razem będą próbowali je rozwiązać i choć każdy w wiosce próbuje zatuszować sprawę to Viki i Christof spróbują odkryć sekret jaskini, Jana i Gaud ;)

Nora